Raj

Dodano 1 lipca 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

Moje labirynty są zapisem powszednich rytuałów, tych dopełnionych i tych zaniechanych, zapisem codziennej dreptaniny, z której uparcie nic nie wynika, zapisem mijania się o krok. Ani do iluminacji nie prowadzą, ani pułapką nie są. W każdej chwili można do nich wejść i w każdej chwili je opuścić. Raj dla outsiderów? Być może. Raj dla mnie.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>