„Buty Koguty”

Dodano 1 maja 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

Polecam :-)



Serdecznie pozdrawiam aktorów i realizatorów filmu : ) 

 

Kubek

Dodano 1 maja 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

czekam na pociąg relacji Monachium – Mannheim, trzeci tydzień w podróży od muzeum do muzeum, i pilnuję naszych bagaży – mała, drobna, ciemnowłosa, w czerwonej sukienczynie uchodzę za Francuzkę, jest rok 1988, dopijam sok z plastikowego kubka, odstawiam na bok i w półobrocie widzę, że ktoś pochyla się nade mną i kieruje dłoń z monetą w stronę kubka – nie!!! – najszybciej jak potrafię, ekwilibrystka, odwracam kubek dnem do góry, policzki mi płoną, słyszę „pardon” a potem już tylko czyjeś szybko oddalające się kroki, nie mam czym popić suchości w gardle, kubek pusty

 

Nauka poszła w las *

Dodano 23 kwietnia 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

- „Północ??? Ale gdzie ja mam w domu północ? To tam, gdzie mech rośnie? Czekaj, poszukam…”

telefoniczne ustalanie stron świata w pewnym mieszkaniu, Kraków, ul. Karmelicka :-)

 

Autoportret

Dodano 20 kwietnia 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

PLUM2G

 

selfie dla uczczenia dziesięciotysięcznego wejścia na blog (dzień jak co dzień w pracy)

 

Double trouble

Dodano 18 kwietnia 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

- „Nie bujaj się na tym krześle! Bo spadniesz i się zabijesz! A wtedy jeszcze cię zbiję!”*

autentyczne ostrzeżenie pewnej matki, znanej mi ze słyszenia :-)

 

Wesołych Świąt

Dodano 14 kwietnia 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

Kupuję baterię do zegarka u zegarmistrza, którego znam kilkadziesiąt lat. Zegarmistrz nie spieszy się, celebruje każdą czynność, nudzi się sam w pracowni i chce pogadać. Ja też mam czas, siadam przy oknie i słucham, przyglądając się zegarom wiszącym na ścianach. Jeden z nich, ten w wysmukłej, szafkowej, drewnianej obudowie właśnie wybija godzinę jedenastą stłumionym, dyskretnym tonem o zachwycającej barwie. Jestem oczarowana, choć to tylko zręczna stylizacja starannie odrestaurowana, zmatowiona politura jeszcze pachnie, żaden antyk. – Jest do sprzedania – mówi zegarmistrz a ja, sama sobą zaskoczona, nagle wyobrażam sobie ten zegar w swoim domu. – Ma ze sto lat, jest bardzo dokładny – przekonuje zegarmistrz.  - Tak? – waham się. – Niejedno życie już odmierzył! – słyszę po chwili. Mój zapał natychmiast gaśnie. Wstaję, zabieram swój zegarek, płacę, dziękuję i pospiesznie wychodzę. W drzwiach odwracam się i życzę zegarmistrzowi wesołych świąt. Pojutrze Wielkanoc.

 

Dyżur

Dodano 11 kwietnia 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

Zakwitły forsycje – piszę i podpisuję się w zeszycie obowiązkowych sprawozdań z dyżuru w szkolnym ogrodzie. „Dyżur przebiegł bezrefleksyjnie” – oznajmia mój poprzednik…

 

Deszcz

Dodano 7 kwietnia 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

Zdjęcie0026

 

(z okna mojej betonowej szuflady na czwartym piętrze, fot. z telefonu)

 

Jaskółka

Dodano 3 kwietnia 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

dojrzała papierówka wpada do studni i przez chwilę kołysze się na powierzchni wody czarnej jak atrament, nad otwartymi wejściowymi drzwiami, ponad sekretnym schowkiem na klucze jaskółki lepią gniazdo, siedzę przy stole, niejadek z włosami zebranymi w kitkę, i negocjuję wielkość ziemniaka, którego babcia zaraz utopi w rosole z kury znanej mi osobiście, łączę kciuk z palcem wskazującym lewej ręki – o, tak* – i wtedy do kuchni wpada jaskółka, frunie przez otwór pomiędzy moimi palcami, kreśli łuk i wypada z domu jak pocisk, siedzę z otwartą buzią, oniemiała (rosół stygnie) czterdzieści pięć lat

* ten gest miał babci dać wyobrażenie o wielkości ziemniaka, którego gotowa byłam zjeść

 

Wyższa matematyka

Dodano 1 kwietnia 2017, w Bez kategorii, przez Krystyna Juszczak

„Bo najgorsze to są zadania takie, że na przykład brat Dominiki jest od niej 2 lata starszy, to ile lat był od niej starszy 5 lat temu?”*

*autentyczna wypowiedź pewnej gimnazjalistki  :-)